Weszłam do pokoju i na nogi ubrałam szpilki . Spojrzałam na zegarek była dokładnie 19:00 , zeszłam do salonu i usiadłam w kuchni przy stole.
- O córeczko świetnie wyglądasz - powiedziała moja mama , wchodząc do kuchni.
- Dzięki - uśmiechnęłam się do niej, sięgając do koszyka z owocami.
Nie wiem ile przesiedziałam w tej kuchni , ale momentalnie zerwałam się na nogi , kiedy zobaczyłam która jest godzina. Chwyciłam torebkę i włożyłam do niej telefon .
- Baw się dobrze ! - krzyknęła moja mama z salonu.
- Pa ! - zaśmiałam się , wychodząc z domu.
Stanęłam przed drzwiami domu rodziny Brooks i zapukałam.Drzwi się otworzyły a w nich stanął Beau z wesołym uśmieszkiem.
- Zapraszam panią - zrobił gest ręką , a ja weszłam do środka.
- Gdzie chłopaki? - spytałam , wieszając torebkę na wieszaku.
- Luke się jeszcze szykuje , a Jai , James i Daniel pojechali jeszcze po coś do sklepu - powiedział Beau , wchodząc do salonu. Po chwili po schodach zszedł Luke , który wyglądał oszałamiająco, uśmiechnął się w moją stronę i wszedł do kuchni.Nagle do domu wbiegli Jai , James i Daniel , wywracając się pod moimi nogami.
- Haha - nie mogłam powstrzymać śmiechu ,a ich miny były bezcenne .
- Haha jakie pokłony ! - zaśmiał się Beau , włączając muzykę .
- Kłaniajcie się przed swoją królową tak - zaśmiałam się , poprawiając swoje włosy
- Ja też mogę? - zaśmiał się Luke , siadając wygodnie w fotelu.
- Jak chcesz - zaśmiałam się , siadając na przeciwko niego.Brooks zmierzył mnie wzrokiem i uśmiechnął się wesoło.
- No to Party Hard ! - krzyknął Daniel , wskakując na kanapę na której siedziałam. Nie mogłam wytrzymać ze śmiechu , Luke i reszta też.
- Zatańczymy?- spytał Luke , podnosząc się z fotela
- Z wielką chęcią - wstałam z kanapy i ruszyłam w stronę Brooks'a .
Brunet włączył jakąś wolną piosenkę i już po chwili zaczęliśmy kołysać w rytm muzyki. Zawiesiłam ręce na jego szyi , a chłopak objął mnie w talii.
- Ty stary czujesz to? - spytał Beau
- Co? - spytał James
- Zalatuje miłością - odpowiedział Beau.- Co ty stary dopiero co się poznali a już by się w sobie zakochali ? To niemożliwe - odpowiedział Daniel.
- Jesteś taka śliczna wiesz? - jego kącki ust uniosły się w zadziornym uśmiechu .
- Dziękuję , zawstydzasz mnie - odpowiedziałam , uśmiechając się.
Kiedy przestaliśmy tańczyć , Jai brat bliźniak Luke'a zaczął gwizdać i bić brawo jak oszalały.
- A tobie co? - spojrzałam na niego
- Wyglądacie jak byście byli parą - powiedział Daniel.
- Jak my możemy być parą jak dopiero się poznaliśmy?- powiedział Luke ,poprawiając swoją koszulę.
- Właśnie?- odpowiedziałam ,patrząc na Daniela.
- Dobra nic - zaśmiał się .
- Napijesz się czegoś?- spytał Luke , idąc w stronę kuchni.
- Poproszę szklankę soku , pomarańczowego - powiedziałam , podążając za chłopakiem.
- Proszę księżniczko - odpowiedział , podając mi szklankę.
- Dziękuję - uśmiechnęłam się , upijając łyka.
Po chwili James zaproponował żebyśmy obejrzeli jakiś film. Usiedliśmy wygodnie na kanapie , Daniel poszedł po chipsy i jakiś napój . Nagle Beau i Luke rzucili się na mnie i zaczęli mnie łaskotać.
- Haha jezu przestańcie ! - zaczęłam się śmiać w niebo głosy.
Jeszcze nie komentowałam więc komentuję!!! xd <3 Kocham Cię z aten blog <3 Boże pisz dalej bo ja dzisiaj wchodzę na bloga z musla ze jest nowy rozdział a tu dupa :p xdxdxd Życze duzo zrąbistej weny <3
OdpowiedzUsuńI oto jestem!
OdpowiedzUsuńwyraz, wyraz a nie wyraz , wyraz!!!
O powtórzeniach w pierwszym rozdziale wspominałam, więc w sumie to, co najważniejsze już wiesz.
kjwcbfiasbfvisabvfi <-- moje feelsy na widok Luke'a
Duży plus za to, że opowiadanie jest przyziemne! Nie robisz jakiś gangów, Darków, Punków, dzięki czemu- mi osobiście- się super czyta. :)
Kocham Twój styl jest prosty i lekki! Coś fantastycznego! Gorzej z tym, że rozdziały są takie krótkie, ale no...
Pozdrawiam, reasontobe
świetny rozdział :) oby tak dalej ;)
OdpowiedzUsuńJak to mówi Li PER-FECT! <3
OdpowiedzUsuń